Dworek Waldusia

Dworek miejski należący dawniej do księcia Waldemara Vilandera, obecnie w posiadaniu Jana Kmicica. To tutaj znajduje się słynna piwniczka, która zawiera wiele nieodkrytych korytarzy i jeszcze więcej beczek z alkoholem i skrzyń z dokumentami, które ujawniają historię Wurstlandii i jej mieszkańców.

Moderator: Jan Kmicic

Awatar użytkownika
Jan Kmicic
Król
Posty: 517
Rejestracja: 03 maja 2016, 13:48
Lokalizacja: Wurstreich

Re: Dworek Waldusia

Postautor: Jan Kmicic » 17 lut 2017, 16:03

Kmicic od paru dni chodził wstawiony. Był brudny, niedomyty i w stajni ciągle śpi. Wszystko za sprawą listów jego matki do księcia Waldemara Vilandera, w ktorych dowiedział się, że Waldemar był prawdopodobnie jego ojcem. Dodatkowo sprawy kraju były kolejnym problemem, który zajmował głowę Kmicica. Kiedy nie myślał o swoich sprawach lub o probleamch w państwie to zastanawiał się co dzieje się z porucznikiem Lutherem.

W końcu rotmistrz dotarł do swojego dworku, a właśnie do posiadłości Waldemara. Dworek dostał za zasługi w 1514 roku, ale nigdy nie pomyślał, że dostał własność swojego ojca. Jak dziwnie platają się losy ludzi.

Awatar użytkownika
Jan Kmicic
Król
Posty: 517
Rejestracja: 03 maja 2016, 13:48
Lokalizacja: Wurstreich

Re: Dworek Waldusia

Postautor: Jan Kmicic » 11 mar 2017, 15:49

Przed Dworkiem Waldusia stał wóz konny, który był zapełniony rzeczami Jana Kmicica. Zabierał on swoje najpotrzebniejsze rzeczy na Zamek, gdzie się właśnie wprowadził. Od tej pory dworek znowu miał stać pusty, jednakże Kmicic nie zamierzał się go pozbywać, postanowił że będzie tu przyjeżdżał aby wypocząć.

Dawny dworek księcia Waldemara Vilandera awansował do roli prywatnej rezydencji Króla Wurstlandi.

Awatar użytkownika
Jan Kmicic
Król
Posty: 517
Rejestracja: 03 maja 2016, 13:48
Lokalizacja: Wurstreich

Re: Dworek Waldusia

Postautor: Jan Kmicic » 02 lis 2017, 22:44

Kmicic wrócił do swojego dworku po kilku miesiącach mieszkania w Wurstreich. Już nie był królem, nie nosił też stopnia rotmistrza - wraz z przyjęciem królewskiego stanowiska awansował do stopnia feldmarszałka, który należał mu się od dawna jako dowódcy całych sił zbrojnych królestwa. Jednak tytuł rotmistrza tak przylgnął do jego nazwiska, że ludzie nawet gdy był królem tak go tytułowali - rzadko kto przychodził przed królewski tron zwracając się do niego "Wasza Wysokość", tylko "rotmistrzu" dzięki czemu ten tytuł został przez niektórych uznany drugim, a nawet pierwszym imieniem Kmicica.

Gdy tylko otworzył drzwi swojego domu, w którym dawno nie był spostrzegł, że wszędzie zalegał kilkumilimetrowy kurz. Dobrze, że parę miesięcy wcześniej postanowił wszystkie meble zakrył płótnami by je uchronić przed zabrudzeniem. Zdjął więc materiały z mebli, umył podłogę i wszystkie zakurzone elementy domu i zabrał się za przygotowanie kolacji, pierwszej od kilkudziesięciu tygodni w swoim własnym ukochanym domu. Jako król Kmicic nie czuł się szczęśliwy, mieszkanie na zamku nie było jego marzeniem więc często marzył o powrocie do dworku, w którym kiedyś zamieszkiwał Waldemar Vilander.

Awatar użytkownika
Posłaniec Królewski
Posty: 4
Rejestracja: 29 lip 2016, 17:05

Re: Dworek Waldusia

Postautor: Posłaniec Królewski » 07 lis 2017, 15:09

Posłaniec nie miał dokładnych wskazówek, którędy do Dworku Kmicica. Kierowany ważną misją w ciemno przeszukiwał Wurststadt kierowany wskazówkami tubylców. Ale co to były za wskazówki! Jakiś wieśniak biegnący za świnią kazał jechać prosto, zaś babuszka spod kościoła na wspomnienie o Kmicicu rozmarzyła się na tyle, że nie była w stanie udzielić odpowiedzi.
Tę drogę mógł znacznie szybciej pokonać. Ale wreszcie się udało. Posłaniec zszedł ze swego rumaka, podszedł do drzwi i zapukał.

Awatar użytkownika
Jan Kmicic
Król
Posty: 517
Rejestracja: 03 maja 2016, 13:48
Lokalizacja: Wurstreich

Re: Dworek Waldusia

Postautor: Jan Kmicic » 07 lis 2017, 15:20

Kmicic siedział w swoim gabinecie, wertując mapy Barwaldu i okolic przywiezione z Fortu Starmy. Chciał przygotować się dobrze do wyprawy po odnalezienie skarbów, które według wielu legend zostały ukryte w barwaldzkich lasach. Jeżeli by to się nie udało, Kmicic miał plan wyruszenia na archipelag Wurstandy, gdyż inna wersja legendy właśnie to miejsce wskazywała na miejsce ukrycia złota.

Nagle usłyszał pukanie do drzwi. Poszedł otworzyć, a za nimi stał Królewski Posłaniec.

Awatar użytkownika
Posłaniec Królewski
Posty: 4
Rejestracja: 29 lip 2016, 17:05

Re: Dworek Waldusia

Postautor: Posłaniec Królewski » 07 lis 2017, 17:24

Ukłonił się nisko przed Kmicicem. Dopiero po chwili zdał sobie sprawę, że już nie musi. Przyzwyczajenie robi swoje.

- Kmicicu Janie! - tubalnie rzekł - Wieść niesie, że piwnicę masz bogato uposażoną w wyśmienite wino i chętnie sprzedajesz Wurstlandczykom. Prawda to?

Awatar użytkownika
Jan Kmicic
Król
Posty: 517
Rejestracja: 03 maja 2016, 13:48
Lokalizacja: Wurstreich

Re: Dworek Waldusia

Postautor: Jan Kmicic » 07 lis 2017, 19:49

To prawda, z dawnych ksiąg i opowieści mieszkańców Wurstlandii wszyscy wiedzą, że piwniczka pod moim dworkiem jest pełna wybornych win, piw oraz innych trunków. W zamurowanych korytarzach można także znaleźć stare dokumenty i księgi historyczne, które opowiadają o naszym państwie. Ale wina nie sprzedaję, odstępuję je jedynie karczmarzowi, czasem sam dostarczam beczkę na uroczystości lub różne święta. Ale poczekaj, przyniosę butelkę jednego z win, abyś je zaniósł królowej - Kmicic udał się do piwnicy, na jednej z wielkich półek przeznaczonych do leżakowania wina wybrał wyśmienite wytrawne wino białe, rocznik 1500. Podał butelkę Posłańcowi, pożegnał się z nim i wrócił do swojej pracy nad mapami. Ale że od rozmowy z gościem zaschło mu w gardle, wrócił do piwnicy i przyniósł sobie podobną butelkę, nalał do szklanicy i spróbował. Tak, to prawda, że jego piwnica skrywa największe skarby w Królestwie i żadne złoto czy inne błyskotki się z tym nie mogą równać. Dobrze, że piwnica była istnym labiryntem, do którego ludzie bali się wchodzić z obawy, że zostaną tam na zawsze. Dzięki temu Kmicic mógłbyś spokojny o zawartość piwnicy, a także nie dziwił się dlaczego książę Vilander tam przechowywał dokumenty i księgi przed rabusiami i wrogimi najeźdźcami.


Wróć do „Dworek Waldusia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość